Posypmy głowy popiołem, czyli o tym, co zagrać w Środę Popielcową

Środa Popielcowa to szczególna uroczystość. Gromadzi w kościołach tak znaczną liczbę wiernych, że ustępuje miejsca chyba jedynie Pasterce1. Trzeba też przyznać, że na mszy w Środę Popielcową ludzie śpiewają bardzo słabo. Czyżby miało to związek ze ścisłym postem?

Propozycje pieśni

  • Wejście. Boże lud Twój. W drugiej części śpiewamy liczne na nas ciążą winy, lecz niech żal nasz litość wznieci.
  • Psalm responsoryjny — na przykład na taką melodię:
  • Obrzęd posypania głów popiołem: Posypmy głowy popiołem. Warto wykorzystać nową melodię autorstwa ks. Wojciecha Kałamarza, zamieszczoną w nowym wydaniu Śpiewnika Siedleckiego. Można jej posłuchać na stronie śpiewnika pod numerem 95.
  • Przygotowanie darów. Bliskie jest Królestwo Boże.
  • Komunia. Z tej biednej ziemi.
  • Uwielbienie. W takim dniu najbardziej odpowiednie wydaje się święte milczenie. Jeśli jednak miałbym coś zagrać w tym miejscu, wybrałbym Dziękujemy Ci, Ojcze nasz, w szczególności zaś dwie ostatnie zwrotki, nawołujące do pokuty i nawrócenia.
  • Zakończenie. Przepuść, Panie, przepuść ludowi Twojemu.
  1. choć nie mogę poprzeć tego stwierdzenia danymi statystycznymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *